Aktualności 1 min czytania
Broń i Google AI: zaskakująca zmiana kursu
Google usunął zobowiązanie do niewykorzystywania sztucznej inteligencji do tworzenia broni oraz do celów wojskowych i inwigilacyjnych, aby nie osłabiać pozycji zachodnich demokracji.
Alphabet, właściciel Google, wycofał zobowiązanie do nieopracowywania AI do celów wojskowych ani nadzoru. Firma zaktualizowała swoje wytyczne etyczne, usuwając odniesienie do zakazu tworzenia technologii, które mogłyby powodować poważne szkody.
Powody zmiany w podejściu do AI i broni
Demis Hassabis, szef działu AI w Google, uzasadnił tę decyzję, twierdząc, że AI powinna wspierać bezpieczeństwo narodowe. We wpisie na blogu, napisanym wspólnie z wiceprezesem Jamesem Manyiką, podkreślił, że to demokracje powinny przodować w rozwoju AI, kierując się zasadami wolności i praw człowieka.
Firma zwróciła również uwagę, że AI jest już technologią wszechobecną, szeroko stosowaną na całym świecie. Jednak zniesienie zakazu podsyciło debatę na temat zagrożeń związanych z AI, a eksperci tacy jak Stuart Russell ostrzegają przed niebezpieczeństwami związanymi z bronią autonomiczną.
Google i Wall Street
Tymczasem akcje Alphabet spadły o 8% na Wall Street po publikacji wyników finansowych poniżej oczekiwań, z przychodami na poziomie 96,5 mld dolarów. Tempo wzrostu działu chmurowego Google spowolniło, a firma pozostaje w tyle za Amazon i Microsoft. Spółka ogłosiła inwestycję w wysokości 75 mld dolarów w rozbudowę infrastruktury AI.
Źródło: The Guardian